Własny ogród to coś, co pozwala oderwać się od codziennych obowiązków i zapomnieć na chwilę o zmartwieniach. Przy tym pielęgnacja ogrodów wpływa pozytywnie na stan naszego zdrowia fizycznego, a aranzacja ogrodu rozwija wyobraźnię. Sadzenie roślin, drzew, krzewów, obsiewanie poletek – wszystkie te czynności poprawiają krążenie krwi w całym ciele, nie trzeba też dodawać, że praca na świeżym powietrzu po prostu pozwala nam się lepiej dotlenić.

 Pielęgnowanie własnego ogrodu może stać się wspaniałym hobby, zwłaszcza jeżeli już wcześniej przejawialiśmy zainteresowanie kwiatami. Urządzanie ogrodu to rzecz, która cieszy najbardziej na wiosnę i w lecie, kiedy w największym stopniu widać efekty naszych prac ogrodowych. Wtedy kwitną wszystkie byliny, które jesienią wsadzaliśmy do gruntu, oraz rośliny cebulowe, pieczołowicie zasypane ziemią przed nadejściem zimy.

Na wiosnę nasz ogród staje się – o ile wcześniej nasza aranzacja ogrodu została dobrze przemyślana – kolorowym skrawkiem zieleni – kwitną krokusy, hiacynty, żonkile, tulipany… Wszystkie te rośliny najlepiej sadzić w grupach – zawsze pozytywne wrażenie w ogrodzie robią mocne plamy kolorystyczne roślin jednego gatunku, tzw. nasadzenia zespołowe. To o wiele lepsza aranzacja ogrodu niż posadzenie obok siebie w grupie pięciu innych odmian tulipanów. W taki sposób nigdy nie wyeksponujemy prawdziwego piękna roślin…

Ale właściwa aranzacja ogrodu to nie tylko trzymanie się powyższej zasady, ale też kilka innych rzeczy, o których trzeba pamiętać. Bardzo ważną regułą dotyczącą nasadzeń jest taki dobór gatunków, aby ogród był jak najdłużej kwitnący. Na jednej rabacie powinniśmy więc zadbać o gatunki kwitnące w różnym czasie – zarówno na wiosnę i w lecie, jak i na jesieni. W ten sposób będziemy cieszyć się kolorami w ogrodzie od kwietnia aż do listopada.